sobota, 11 grudnia 2010

Preludium

Bloga czas zacząć. Po co? Dobre pytanie, ale proszę zadać je nie mi, tylko znajomym, którzy mnie namawiali. Ja jestem tylko uległym sługą.

Mój zamysł jest następujący. Na blogu umieszczać będę wpisy pogrupowane tematycznie, tzn. dany cykl wpisów poświęcony będzie jednemu tematowi. Później chciałbym, żeby z tych wpisów powstało coś na kształt artykułu, który znajdzie się w zakładce „Cykle” na samej górze. Nie będzie jednak tak, że w międzyczasie nie będę zajmował się innymi tematami. Żeby jednak było wiadomo, co jest przerywnikiem, a co głównym przedstawieniem, każdy wpis ten rodzaju będzie oznaczony jako „interludium”.

Blog będzie głównie filozoficzny (chyba). Jego „filozoficzność” będzie raczej dość frywolna; można by powiedzieć – Nietzscheańska. Nie uświadczy się tu bowiem żadnej z trzech klasycznych podpór myślenia filozoficznego, tj. spójnej argumentacji, precyzyjnego języka ani stanowczej konkluzywności (za Markowskim). Znaczy: mam nadzieję, że się nie uświadczy, bo być może bakcyl oświecenia zbyt mocno mnie ugryzł. :) Chociaż trzymać się będę raczej filozofii, nie literatury, więc pewna forma, właściwa artykułom, zostanie zachowana. Czasem może zdarzyć się, że notkę poświęcę innej dziedzinie, np. ekonomii czy historii. Ale to raczej sporadycznie, a biorąc pod uwagę fakt, że pisać będę raczej sporadycznie być może w ogóle nic na ten temat nie skrobnę. Tak tylko uprzedzam.

Pierwszy z cyklów dotyczyć będzie koncepcji intentio operis u Umberto Eco. To będzie mój pierwszy temat nie tylko dlatego, że to szalenie interesujące, ale również z tego powodu, że jest to dla mnie swego rodzaju punkt wyjścia. Jako że codziennie każdy z nas spotyka się z tekstami, warto rozważyć, jaka interpretacja będzie najodpowiedniejsza.

Kolejne cykle na razie w głowie. Jak nie przejdzie mi ochota również wklepię je tutaj. A więc zapraszam do lektury!

2 komentarze:

smootnyclown pisze...

no dobrze, to czekamy:))

Trikster pisze...

To sobie poczekacie. :)

Prześlij komentarz

Polub blogaska